sobota, 22 lutego 2014

z nasiona XXL

Jakieś pol roku temu szukałam w internecie interesujących przepisów i niebanalnych propozycji wykorzystania AWOKADO w kuchni. Oczywiście znalazlam wiele receptur które mnie od razu zainteresowały. Wszystkie te przepisy do tej pory wypróbowane przeze mnie łączy to co uwielbiam w przygotowaniu posiłków: ekspresowe wykonanie, niepowtarzalnie pyszny smak a przede wszystkim przemycanie zdrowych produktów do codziennej diety moich dzieciaków :)
Podczas moich poszukiwań natknęłam się na prosty kolaż składający się może z 4 zdjęć. Na nich autor próbował pokazać, ze bardzo prostym sposobem każdy mógłby wyhodować sobie awokado. A, ze awokado akurat pod ręką miałam - nie zastanawiałam się długo nad tym czy spróbować, czy nie.. Tylko zadziałałam! Dziś - po ponad 5 miesiącach moje nasionko XXL zakiełkowało :)



Nawet nie wiedziałam, ze to co zrobiłam z pestka awokado nazywa się "skiełkowaniem nasiona". Pestkę nakłułam ostrożnie wykałaczkami - tak by nie uszkodzić środka (w środku znajduje się kiełek). Następnie umieściłam ją w słoiku wypełnionym wodą i czekałam... Czekałam i czekałam. Po wielu tygodniach oczekiwania i przesuwania słoika z miejsca na miejsce dostrzegłam maleńki korzonek. Byłam naprawę podekscytowana! 


 Nasionko ze słoika przeprowadziło się dzisiaj do wygodnej donicy. :)
 Oczami wyobraźni już widzę drzewko, a na nim piękne owoce awokado.. Jestem bardzo ciekawa, czy rzeczywiście doczekam się plonów. O ile informacji "jak wyhodować drzewko" było w sieci sporo o tyle wzmianki o owocach takiej hodowli nie znalazłam wcale :/ Czas okaże :)

A jeśli coś takiego nastąpi z pewnością Was o tym powiadomię :)


Milego weekendu!!

P.


5 komentarzy:

  1. :) Gratuluję cierpliwości! :)
    Niechaj rośnie!
    Z pozdrowieniami,
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super!:) Czekam razem z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje! Za awokado nie przepadam, pamiętam, jak cieszyłam się, gdy wyrosła mi w domu na krzaczku cytryna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to dobrze jest być cierpliwym..
    Życzę Ci, aby z tej pestki wyrosła piękna roślinka ;)

    Pozdrawiam,
    Piwonia.

    OdpowiedzUsuń

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...